Biografia

Życie na dwóch kołach, czyli krótka historia Rafała Majki

Prawdziwe historie wielkich sportowców to obraz bólu, wyrzeczeń i determinacji, które towarzyszą im przez całą karierę. Często wiążą się z nimi historie innych postaci, które spotykają na swojej drodze. W przypadku Rafała Majki był to splot ciężkiej pracy oraz trafiania na właściwych ludzi, co w połączeniu doprowadziło go do znaczących triumfów w największych wyścigach świata.

 

Jak się to wszystko zaczęło

Młodego chłopaka z niewielkiej miejscowości Zegartowice od zawsze ciągnęło do sportu. Rywalizacja i chęć zwyciężania były tym, co przyciągało młodego Rafała do różnych dyscyplin. Od początku starał się udowadniać swoim kolegom, zarówno starszym i młodszym, że chce być od nich lepszy. I choć nie zawsze to wychodziło, to najbardziej znamienną cechą jaka go określała była, i pozostała do dzisiaj, determinacja.

Pierwszym zetknięciem z wyczynowym sportem była piłka nożna, w którą grywał razem z kolegami z podkrakowskiej miejscowości. Majka nie był przez trenerów uważany za wybitnie uzdolnionego technicznie, ale za to wszyscy podkreślali jego niecodzienną wydolność – kondycją przewyższał nawet chłopaków o kilka lat starszych. Pojęcie zmęczenia podczas 90-minutowej rozgrywki praktycznie u niego nie występowało.

W międzyczasie, jak każdy pragnący zdobywać świat 10-latek, Rafał jeździł po okolicy na rowerze. Było to jedno z jego codziennych zajęć, ale wówczas traktowane raczej jako okazja do wybryków z kolegami niż sport mający przynieść mu za kilka lat sławę i spełnienie marzeń.

Niedługo później w życiu Rafała pojawia się postać trenera Zbigniewa Klęka. Szkoleniowiec krakowskiego klubu WLKS Krakus bbc Czaja będzie od tego czasu mentorem, mechanikiem, psychologiem, fizjologiem, dietetykiem i w końcu drugim ojcem młodego kolarza na długie lata.

Mieszkający w podkrakowskiej Skawinie trener wpadł wówczas na pomysł, aby w zegartowickiej Szkole Podstawowej otworzyć podgrupę kolarską. Szukał wówczas nowych twarzy do klubu, którego tradycje i sposób wychowywania zawodników miały wkrótce zostać rozpowszechnione i docenione w całym kraju. Przy pomocy Pani Dyrektor Teresy Łapy udało się założyć sekcję złożoną z 18 zawodników – wszyscy z Zegartowic. Jej syn, Konrad Łapa (również wychowanek Klęka), był wówczas jednym z czołowych zawodników w kraju w kategorii junior, a w organizacji sekcji pomagał również ojciec, Pan Witold Łapa. Była to zima roku 2002.

Już na pierwszych treningach z grupy wyróżniał się 13-letni Rafał Majka. Według trenera Klęka: „był odporny na wysiłek, zdeterminowany, dążący do celu, choć jeszcze nieukształtowany jako sportowiec”.

Strony: [ 1 ] [ 2 ] [ 3 ] [ 4 ] [ 5 ] [ 6 ] [ 7 ]

Sponsorzy

kolarstwo majka
News
Biografia
Multimedia
Rowery
Sponsorzy
Kontakt