Biografia

Szczęśliwe wezwanie do Francji

Początek roku 2014 nie wróżył jednak wielkich zmian. Owszem, Rafał wypadł ponownie świetnie w Giro d`italia, zajmując 6. miejsce w klasyfikacji generalnej. Jego batalia tym bardziej zasługuje na uznanie, że końcowe etapy włoskiego Touru przejechał z chorobą żołądka. Po jego zakończeniu nie mógł dojść do siebie. Pojechał do rodzinnych Zegartowic, gdzie przez ponad 3 tygodnie nie wsiadał na rower. Czuł się słabo, niedotrenowany. Po rozmowach z ekipą Tinkoff – Saxo stanęło na tym, że nie pojedzie w Tour de France, ale odpocznie, trochę się pościga w mniejszych wyścigach i spokojnie po raz kolejny wystartuje w hiszpańskiej trzytogodniówce. Stało się jednak inaczej.

Majka zostaje najlepszym góralem Tour de France 2014 wygrywając po drodze dwa górskie etapy

Majka zostaje najlepszym góralem Tour de France 2014 wygrywając po drodze dwa górskie etapy

Rafał: „Na nieco tydzień przed startem Wielkiej Pętli dostałem telefon z kierownictwa drużyny – jedziesz do Francji! Nie ukrywam, że początkowo byłem przerażony. Ja, do Francji? Przecież nie mam formy, 3 tygodnie nie jeździłem na rowerze, jak mam przejechać najtrudniejszy wyścig świata? Okazało się jednak, że trenerzy i dyrektorzy sportowi Tinkoff-Saxo znali mój organizm lepiej niż ja sam. Pełen obaw pojechałem na start do Wielkiej Brytanii. Tak jak się spodziewałem, początek był straszny. Nogi odmawiały posłuszeństwa, kręciło mi się strasznie ciężko. W duchu rozważałem wycofanie się z wyścigu, ale dałem sobie kilka dni na dojście do siebie. Kierownictwo oszczędzało mnie – miałem etapy płaskie przejechać spokojnie, a wykazać się dopiero w górach, jako pomocnik Alberto Contadora. Niestety, na trasie 10. etapu Hiszpan przewrócił się i w efekcie obrażeń wycofał z wyścigu. Nie mieliśmy planu B – naszym celem było zwycięstwo Contadora w generalce. Szybko zmieniliśmy jednak cele – nastawiamy się na wygrywanie etapów. Konsekwencje tej decyzji przerosły moje najśmielsze oczekiwania”.

Majka w niesamowitym stylu zwyciężył wkrótce potem na dwóch etapach Wielkiej Pętli: 14. do Risoul i 17. do  Saint-Lary Pla d`Adet. Obydwa po solowym przekroczeniu mety na szczytach monstrualnych podjazdów. Radość nie miała granic. Dość powiedzieć, że cała Polska oszalała na punkcie Rafała. Nowa „Majkomania” opanowała kraj – oto 25-latek spod Krakowa nie tylko powtórzył sukces etapowy Zenona Jaskuły z 1993 roku, ale dołożył do niego jeszcze jedno zwycięstwo. Całość Rafał przypieczętował jeszcze triumfem w prestiżowej klasyfikacji górskiej wyścigu, stając na paryskich Polach Elizejskich na podium w białej koszulce w grochy.

Strony: [ 1 ] [ 2 ] [ 3 ] [ 4 ] [ 5 ] [ 6 ] [ 7 ]

Sponsorzy

kolarstwo majka
News
Biografia
Multimedia
Rowery
Sponsorzy
Kontakt